W Szwecji transakcje gotówkowe stanowią tylko 1 procent

W Polsce wciąż są miejsca, gdzie można płacić tylko gotówką, chociażby lokalne targi, małe sklepy czy punkty usługowe. W pozostałych płatności kartą czy zegarkiem stają się normą. Według NBP udział płatności gotówkowych w Polsce od 2005 roku spadł z 98 do 57 proc., a na koniec IV kwartału na polskim rynku było aż 42,9 mln kart płatniczych. Natomiast zgodnie z raportem Warszawskiego Instytutu Bankowości “Płatności bezgotówkowe Polaków 2019” płatności bezgotówkowe wybiera aż 79 proc. Polaków.

Przeważają płatności kartą (66 proc.), choć wiele osób sięga także po płatność zegarkiem lub telefonem (7 proc.) czy za pośrednictwem bankowości internetowej (6 proc.).

Przywiązanie do tradycyjnego pieniądza zadeklarowało zaledwie 20 proc. Polaków, a 8 proc. w ogóle nie korzysta z bankomatów. Z tej perspektywy wyraźnie widać, że to nie chwilowa moda, tylko nieodwracalny trend.

– Dotychczasowy rozwój rynku płatności bezgotówkowych pokazuje wysoki poziom zaufania i otwartości Polaków na takie rozwiązania. W budowaniu trendu pomagają dobre praktyki z zagranicy. Pierwszym krajem bez gotówki, od 2016 roku stara się być Dania, a jej rząd aktywnie zachęca sklepy, by rezygnowały z transakcji gotówką. Szwedzi również stawiają na obrót bezgotówkowy, dzięki czemu tylko 1 proc. transakcji stanowią u nich te tradycyjne – mówi Mariusz Juranek, dyrektor handlowy w Polcom.

Czytaj więcej na: https://www.dlahandlu.pl